Toledo – Hiszpańska podróż kulinarna do królestwa marcepanu

Jabłka oblane syropem owocowym

Toledo do miejscowość w Hiszpanii położona nieopodal Madrytu. Niezliczona liczba zabytków, niesamowicie wąskie uliczki i królestwo marcepanu. Toledo uznawane za jedno z najwspanialszych miast w Hiszpanii, które jest położone na wzniesieniu i otoczone korytem Tagu EL Greco, który mieszkał i tworzył w Toledo aż do śmierci w 1614 roku.

W Toledo znajdziecie również Muzeum poświecone jego dziełom.

Ale skąd pomysł, aby jechać do Toledo. Jak zwykle mój niezastąpiony narzeczony ma głowę pełną pomysłów i zmysł doskonałego planowania. Do dzięki niemu mam możliwość tak dobrze zaplanowanych podróży 🙂

Jak dojechać do Toledo?

Do Toledo pojechaliśmy pociągiem z Madrytu. Cała podróż trwa około 30 minut.

Bilety można kupić przez internet wcześniej -> na www.renfe.com

Oczywiście, można kupić też na miejscu, ale cena może ulec zmianie. Dlatego wcześniej sobie wszystko przygotować. Stacja początkowa nasza to Madrid Puerta De Atocha – dlatego, że kilka minut od dworca mieliśmy hotel.

Stacja pociągów wygląda trochę jak lotnisko, bo aby dostać się do pociągu należy przejść kontrolę bagażu przez ochronę i udać się zgodnie z tabelą odjazdów do odpowiedniej bramki, w której obsługa skanuje nasz bilet i dopiero puszcza nas do odpowiedniego peronu.

Podróż trwa około 30 minut. Nie ma stacji pośrednich. Pociąg zatrzymuje się w Toledo. Na stacji jest informacja turystyczna z darmowymi mapami. Warto do niej iść, bo na stacji stoi pani, która sprzedaje po kilka euro mapy :P. Pani w Informacji Turystycznej dokładnie powiedziała nam jak dojść i co warto zobaczyć.

Ze stacji spacerkiem można iść do centrum jakieś 40 minut. Są 2 wyjścia

1 –  przez mostek nad rzeką
2 – ruchomymi schodami. -> dla osób, które nie chcą po drodze dostać zawału polecam ruchome schody. Góra jest bardzo wysoka i wejście do centrum może być ciężkie. Jednak, jeżeli lubisz wysiłek, to tradycyjna metoda będzie ok 🙂

 

Ruchome schody w Toledo – dojście do miasta
Widok z centrum Toledo

Jak doszliście do centrum to teraz czas na info co tu się je, gdzie i za ile 🙂

Toledo słynie z Marcepanu. Marcepan to spadek po Maurach. Marcepan trafił do Toledo w VIII wieku i był codownością do czasu, kiedy Krzysztof Kolumb nie wrócił z ziarnem kakaowca. Najlepsze miejsce do smakowania Marcepanu są sklepy SANTO TOME. Marcepan w nich jest z naturalnych składników. Nie znajdziecie w nim żadnych ulepszaczy. Niestety będąc w innych kawiarenkach aż nóż się w kieszeni otwierał jak widać było skład. Dlatego też warto zwracać na to uwagę.

SANTO TOME, to tradycyjne sklepy. W cenie zakupu produktów możecie również poprosić o pakowanie na prezent słodyczy.

Marcepan jest na każdym kroku w Toledo. W każdym daniu możecie prawie znaleźć nutkę marcepanu. Czy to ciastka, czy to wódka, likiery, czy nawet inne smaczne desery. Nawet jogurty o smaku marcepanu to się znajdzie.

Jednym z przysmaków jest też buła z szynką tzw. HUM 🙂 NA każdym kroku znajdziecie bułki z pomidorami i szynką. Przepis na nie znajdziecie na moim facebooku 🙂 

Katedro w Toledo. Jak wam pisałam jest wiele zabytków. Jednym z nich i chyba najcudowniejszym miejscem jest Katedra. Bogato rzeźbiona na każdym elemencie swojej architektury. Od drzwi po cudowne elementy elewacji i witraży.

Niesamowitą kopułę, twórcy syna El Greca, Jorge Manuela Theotoopulosa. Katedra posiada ponad 800 witraży. Niestety nie było mozliwości obejrzenia całej, ale znalazłam chwilę na modlitwę w małej kapliczce. Nie wiem jak wy, ale odwiedzając różne miejsca, zawsze odwiedzam katedry, kaplice aby móc przez chwilę podziękować za to, że mam możliwość być w takim miejscu i widzieć to co jest mi dane zobaczyć w życiu.

Katedra Toledo

Będąc w Toledo przed świętami, trzeba się spodziewać różnego rodzaju jarmarków swiątecznych. Ten Toledański był bardzo klimatyczny. Mały jarmarczek z karuzelą dla dzieci na środku w towarzystwie Katedry i przysmaków słodyczy, przekąsek, ciepłego wina nakłaniał do skorzystania po trochu ze wszystkich przysmaków. Dzieci uroczo jeździły na karuzeli. W powietrzu było czuć zapach waty cukrowej i wina. Czuć i widać radość mieszkańców i turystów.

Słodkości podczas jarmarku świątecznego w Toledo

Jabłka oblane syropem owocowym

Kawiarenka z przysmakami marcepanowymi