Przepis na pyszny domowy pasztet bez konserwantów

Dziś nadszedł czas, abym przygotował coś czego dawno nie robiłam – pyszny domowy pasztet.

Jako, że staram się wiele produktów sama robić, a nie kupować pozwolę sobie dziś przytoczyć wam ciekawy przepis. Przepis, który otrzymałam od bliskiej osoby.

Łatwy do realizacji, a przy tym efekt jest gwarantowany.

 

Składniki:

0,5 kg karkówki
0,5 kg szynki
0,3 kg boczku surowego
1,0 kg wątróbki z kurcząt

4 duże marchewki
2 cebule
2 korzenie pietruszki
Liście laurowe ( ok. 8-9 sztuk)
Ziele Angielskie ( ok. 10 kuleczek)

4 jajka
Gałka Muszkatołowa
Pieprz
Sół
Papryka
ew. dodatkowe zioła w/g uznania. Ja osobiście nie dodaje nic innego jak tylko sól, pieprz i odrobinę papryki słodkiej.

I – Myjemy i kroimy mięso.
Kroimy mięso w małe kawałki po kilka centymetrów, ale nie za małe, aby się nam za szybko nie rozgotowały. Szynkę, karkówkę, boczek i wątróbkę.

Ważne! Z wątróbki odkrajam te żółte „farfocelki” aby mięso nie miało gorzkiego posmaku.

Wszystko po krojeniu wrzucam do głębokiego dużego garnka, aby komfortowo mogło się gotować.

II – Warzywa! Myję i obieram dokładnie warzywa wszystkie i kroje na mniejsze części jak na zdjęciu poniżej i wrzucam wszystko do garnka z mięsem.  Jednocześnie dodaję również liście laurowe, ziele angielskie, sól, świeżo mielony pieprz i łyżeczkę słodkiej papryki.
III – To wszystko zalewam wodą i gotuje przez 10 minut na dużym ogniu, po czym zmniejszam do połowy skali ( max 10 / min 1) czyli na 5 i na tak delikatnym ogniu gotuje około 50 minut, aż mięso będzie delikatnie miękkie, a warzywa się delikatnie rozgotują. Ułatwi to wówczas mielenie wszystkich składników.
IV – Kiedy nasze mięso i warzywa są  już mięciutkie odstawiamy je na godzinę do przestygnięcia.
Kolejno odlewamy połowę wody, która jest w garnku, tak aby pozostała nam połowa z tego.
Kruszymy chlebek lub bułki. Ja kruszę chleb pszenny ( może być inny/ wg uznania )
Dobrze, aby chleb nie miał żadnych dodatków. Używam chleba Baltanowski.

 

Dzięki chlebkowi pasztet będzie ładnie zbity i miał odpowiednią konsystencję.
Nie wygląda to obecnie może kusząco i smakowicie, jednak efekt będzie wyborny. To wszystko mieszamy razem dokładnie dużą łyżką, aby uzyskać efekt jak poniżej. Wszystko pozostawiamy na ok. 20 minut, aby chleb całkowicie nasiąkł wywarem i był miękki.
V – Kiedy wszystko już dokładnie jest przygotowane zabieramy się za mielenie. Do tej czynności potrzebujemy dużego garnka lub półmiska, ponieważ ilość jaka nam się wytworzy po zmieleniu będzie duża.
Po zmieleniu wszystkiego dodajemy jajka, sól, pieprz i gałkę muszkatołową.

 

Wszystko dokładnie mieszamy, aby uzyskać jednolitą konsystencję. Taką masę przekładamy w foremki do pieczenia wyłożone papierem do pieczenia.
Kiedy mamy już przygotowane foremki, wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 180C i pieczemy przez około 40- do 50 minut w zależności od konsystencji. Osobiście staram się zaglądać po 30 minutach, wkładam długą wykałaczkę do środka, aby sprawdzić czy pasztet jest wilgotny w środku.
Taki pasztet gotowy pozostawiam do ostygnięcia. Kolejno porcjuję go na 2-3 dniowe porcje. Pozostawiam jedną w lodówce, a resztę mrożę.
Produkt w zamrażarniku może spędzić tam nawet do 3 miesięcy, więc warto pokusić się o tego typu rozwiązanie. No chyba, że posiadacie dużą rodzinę i szybko zniknie z lodówki.
Jak Zamrażać?
Porcje pakujemy w woreczki foliowe, które dobrze zabezpieczamy, aby nie dostało się powietrze. Kolejno wkładamy do pojemniczka. Ważne przy zamrażaniu pasztetu są woreczki ponieważ, jeżeli nie włożycie w nie pasztetu, wówczas pasztet po odmrożeniu będzie suchy i niezbyt smaczny.
Smacznego.
Zapraszam na mojego Facebooka i Instagram 🙂