Od 6 lat jestem w DKMS – czyli dlaczego chce pomóc?

Kiedy 6 lat temu zapisałam się do bazy DKMS myślałam, że będę szybko mogła komuś pomóc.

Minęło tyle lat a ciągle jestem w stanie gotowości. Z jednej strony cieszę się, że tak jest bo ktoś jest zdrowy. Z drugiej strony chciałabym pomóc.

Nie zmienia to faktu, że działalność DKMS jest bardzo ważna.

Misją Fundacji jest znalezienie Dawcy dla każdego Pacjenta na świecie potrzebującego przeszczepienia komórek macierzystych szpiku.

Fundacja DKMS działa w Polsce od 2008 roku jako niezależna organizacja non-profit. Posiada status Organizacji Pożytku Publicznego oraz Ośrodka Dawców Szpiku w oparciu o decyzję Ministra Zdrowia. W ciągu 8 lat Fundacja zarejestrowała w Polsce ponad 1 140 000 potencjalnych Dawców.

Celem statutowym Fundacji jest działalność w zakresie wspierania osób potrzebujących pomocy ze względu na ich stan fizyczny, psychiczny lub emocjonalny; promowania nauki oraz badań w dziedzinie przeszczepiania komórek macierzystych oraz promocji zdrowia publicznego.

Z każdej strony można pomóc nie tylko oddając szpik, ale również przekazywać darowiznę lub 1% podatku.

W ubiegłym tygodniu przyszedł do mnie list z DKMS o możliwości wsparcia ich przez przekazanie 1% podatku. Nie miałam wątpliwości.

Dziś złożyłam roczne zeznanie podatkowe oddając 1% . Więcej o DKMS możecie znaleźć na ich stronie https://www.dkms.pl/pl

Dlaczego chce pomagać?

Nie wszystkim jesteśmy w stanie pomóc. Nie każdy też uczciwie prosi o pieniądze wykorzystując argumenty chorych dzieci itd.

DKMS jest to instytucja, która jest uczciwa i od wielu lat pomaga ludziom.

Chciałabym w życiu zrobić coś dla kogoś innego. Coś bardzo istotnego, nie tylko przekazanie pieniędzy, ale coś więcej.

Uratowanie komuś życia to najpiękniejsza sprawa jaką można podarować drugiemu człowiekowi. Tak nie wiele to nas kosztuje, a tak niewiele z nas chce to robić.

W obecnych czasach, gdzie konsumpcjonizm i obojętność na drugiego człowieka jest masową chorobą tak niewielkie gesty mogą zmienić życie komuś innemu i całej rodzinie tej osoby. Tak wiele szczęścia za tak nie wiele z naszej strony.

Nauczmy się wspierać innych.